Reese’s Peanut Butter Cups

Amerykańska klasyka gatunku. Dzisiejsze opakowanie kupił mi chłopak na lotnisku w Niemczech, ale mniejsza wersja jest na pewno dostępna w większych sklepach Carrefour (na pewno w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku).

1rees

Nie wiem w czym tkwi fenomen tych „pralinek” (?), ale są cudowne, mimo tak na prawdę kiepskiej jakości. Mleczna czekolada bardzo proszkowa i łatwo topiąca się w rękach. Do tego nadzienie – nie jest to „czyste” masło orzechowe. Mniej tłuste od masła, bardziej zbite i wyraźnie proszkowe (również). Ale całość to fenomen, bo smakuje nieziemsko. Jeśli ktoś lubi masło orzechowe i połączenia słodko-słone na pewno mu zasmakuje.

2rees

PS. Nie czytajcie składu, bo połowa z niego to E.

Ocena: 9/10

3 komentarzy

  1. ~Lazurkowasztuka · 20 sierpnia 2016 Odpowiedz

    Eh, wszyscy tak zachwalają te Reese’s, zawsze chciałam spróbować :D Jak tylko gdzieś znajdę to muszę dołapać i spróbować xD

  2. ~Muszka · 21 sierpnia 2016 Odpowiedz

    Nie byłam wstanie zjeść całego opakowanie( jadłam pół roku) . Wolę te większe babeczki w białej czekoladzie:)

Odpowiedz na „~LazurkowasztukaAnuluj komentarz