Chateau – Milk Jumbo

Ostatnio co chwilę kupuje Kinder Bueno, bo zbieram papierki do kina (Bueno czwartki) ;). Zjadłam w przeciągu kilku miesięcy chyba z 10 batonów. I z każdym kolejnym utwierdzam się w przekonaniu, że to mój ulubiony baton/wafelek. Najeść się nim nie da, ale przynosi niesamowitą satysfakcję. Dzisiaj kolejna z podrób cuda od Ferrero. Tym razem w wykonaniu Chateau.

1jumbo

W kartoniku najdziemy siedem osobno pakowanych batoników/wafelków. Mają one inny układ kostek, ale i tak wiadomo na czym wzorował się producent. Smak jest niemal identyczny jak Kinder Bueno. Nie ma co tu dużo pisać. Jest chrupiący wafelek, delikatna i kremowa mleczna czekolada i cudowny, orzechowy krem. Dla mnie bomba.

2jumbo

Ocena: 9/10 (bo mistrz może być tylko jeden)

Kupione w: Aldi

Cena: nie wiem bo dostałam w prezencie

Wartości odżywcze i skład:

5 komentarzy

  1. ~pani_chrup · 15 sierpnia 2016 Odpowiedz

    Ferrero to moja nadroższa marka, a z kinderkami i jajkami niespodziankami zjadłabym dosłownie wszystko xD Takie dobre? Kurde muszę spróbować <3 Dziękuję ^^

  2. ~Natalie · 15 sierpnia 2016 Odpowiedz

    Nigdy ich nie jadłam, ale to moje małe słodyczowe marzenie ;)

  3. ~Rebel · 17 sierpnia 2016 Odpowiedz

    ja tam mam focha na Ferrero ze względu na oszustwo z konkursem na Euro 2016, ale cóż…
    Za to takiej podróby z chęcią bym spróbowała.
    A ile trzeba mieć opakowań na bilet?

  4. ~Muszka · 19 sierpnia 2016 Odpowiedz

    Dla mnie pyszności:) mój synek kiedyś dostał od gości i ja zjadłam z mężem :)

Odpowiedz na „~MuszkaAnuluj komentarz