Bellarom Salzbrezel

Wracam na solny z łupami z rynku. Na pierwszy ogień idzie lidlowska czekolada niestety (jeszcze – tak zakładam) nie dostępna w Polsce. Bellarom to takie dyskontowe czekolady z wyższej półki. Do grona moich ulubionych (i dostępnych w polskim Lidlu) należy ta z ciasteczkami Neo, kawowa (mistrzostwo) i biała z orzechami i chrupkami. Jako, że lubię słono-słodkie połączenia, obok tej nie mogłam przejść obojętnie.

1salz

2salz

Tłusta, kremowo-śmietankowa mleczna czekolada i gwiazdy wieczoru – precelki. Plus za to że było ich sporo i były na prawdę duże. Niestety musi być też ale – były sflaczałe. Zastanawiam się czy da się tego uniknąć (sam proces produkcyjny – ciepła, mokra czekolada sprawia że chłoną wilgoć). Próbuję też sobie przypomnieć czy wersja milkowa z precelkami miała ten sam mankament, ale nie pamiętam. W każdym razie przez to czekolada tak jak myślałam że będzie.

3salz

Ocena: 7/10

Kupione: na rynku w Olsztynie

Cena: 8zł

Gramatura: 200g

Wartości odżywcze i skład:

4salz

2 komentarzy

  1. ~Michu · 25 lipca 2016 Odpowiedz

    Szkoda, bo Milka pokazała, że da się zrobić pyszną czekoladę ze słonymi preclami.

Odpowiedz na „~Olga (livingonmyown)Anuluj komentarz