Maltesers Malty Hot Chocolate

Dostałam pierwszą w życiu paczkę ze słodyczami. Jej pomysłodawcą była Olga z living on my own. Spodziewałam się woreczka z 2 porcjami proszku do przygotowania gorącej czekolady, a dostałam całe mnóstwo innych słodyczy (Olga – cukierki Wawel wymiatają ;)). Od razu zabrałam się za testowanie.

1malt

Po zalaniu 4 łyżeczek proszku gorącą wodą (można tez mlekiem) poczułam zapach przypalonego masła z cukrem i odrobiną soli (aż głupio że w moim odczuciu sól ma zapach).  Smak – słodki, nienachalny. Dość specyficzny i lekki zarazem. Czy przypominało mi to Maltesers? Może ciut. Ale tylko ciut ;).

2malt

Podsumowując – spodziewałam się cuda, a było średnio. Rok temu próbowałam czegoś podobnego o smaku czekolady Aero od Nestle i było naprawdę smaczne (szkoda, że nie zrobiłam temu zdjęć). Teraz pozostało mi czekać aż na Guiltfree pojawi się Cadbury Fudge (wersja bez cukru).

PS. Olga aż mi głupio, że wysłałam Ci tak mało ;( ale nadrobię to ;).

Ocena: 6/10

Wartości odżywcze i skład:

3malt

6 komentarzy

  1. ~Natalie · 7 czerwca 2016 Odpowiedz

    Fakt, miło dostawać takie paczki :D
    Fajny pomysł, ale mega słabe wykonanie…szkoda, bo lubię Maltesers

  2. ~Olga (livingonmyown) · 8 czerwca 2016 Odpowiedz

    Czyli miałam rację, że średniawka. Napalałam się tak samo jak Ty, albo nawet troszkę mniej, i też się rozczarowałam.

    P.S. Nie zadręczaj się ;*
    P.S.2 Oczywiście, że sól ma zapach! Bardzo specyficzny. Wystarczy powąchać kupkę rozsypanej soli, żeby wiedzieć, że to nie cukier, mąka ani inny specyfik.

  3. ~Muszka · 9 czerwca 2016 Odpowiedz

    Szkoda,że nie wyszło:( lubię te kulki a ostatnio dostałam krem o ich smaku i był pycha:)

  4. ~Justyna · 10 czerwca 2016 Odpowiedz

    Te mini wafelki Maltesers to jedne z moich ulubionych słodyczy ale ciężko jest ostatnio dostać natomiast takiej czekolady nigdy nie miałam okazji spróbować, jak znajdę to spróbuję.

Zostaw odpowiedź