Ritter Sport Weisse Joghurt Mousse

Kolejna nowość tym razem od Ritter Sport. Seria tabliczek z dopiskiem „Mousse” pojawiła się chyba 2 lata temu. Wersję Kakao Mousse uwielbiam, z kolei Vanilla Mousse jeszcze nie miałam okazji spróbować. Wszystkie te tabliczki łączy charakterystyczny element – kostki. Tym razem zamiast 16 jest ich 9 i są na prawdę duże. Z początku otwierając pierwsze opakowanie z serii Mousse przeżyłam swego rodzaju szok.

1jog

Ta dzisiejsza to wersja z białą czekoladą. I tutaj wypada ona przyzwoicie. Kremowa, słodka, z lekką waniliową nutą. W środku na prawdę dużo nadzienia. I tak jak jogurty naturalne lubię bardzo, tak do jogurtowych nadzień w czekoladach mam pewne uprzedzenia – są one lekko kwaśne, a jako dziecko bardzo mnie to zniechęcało, bo wszystko co białe utożsamiałam z pyszną Kinder Czekoladą ;). I tutaj też jest charakterystyczny kwaskowo-jogurtowy posmak (jogurt w proszku 18%). Zawiodłam się elementem „Mousse”, bo do musu temu daleko. Całość była fajna, orzeźwiająca, ale na pewno nie będzie moją ulubioną musową wersją. Tutaj akurat wygrywa Kakao Mousse.

2jog

Ocena: 7/10

Kupione w: Niemcy

Cena: około 1 ojro

Gramatura: 100g

Wartości odżywcze i skład:

3jog

5 komentarzy

  1. ~Vela · 29 maja 2016 Odpowiedz

    Nie wiem jak zareagowałabym ta jogurt, ale czekoladzie białej nie odmówię nigdy. :-)

  2. ~Muszka · 29 maja 2016 Odpowiedz

    Pyszna czekolada,jadłam ją z m-ąc temu:)

  3. ~magiacukru · 29 maja 2016 Odpowiedz

    Mam ją i mam też nadzieję, że posmakuje mi bardziej :)

  4. ~Natalia · 29 maja 2016 Odpowiedz

    Ostatnio skusiłam się na jej zakup, mimo że też mam uprzedzenia do kwaskowatego jogurtowego nadzienia w czekoladzie (dlatego cały czas odkładam degustację). To jednak już któraś z recenzji tej tabliczki, którą czytam i jak na razie zdecydowana większość jest pozytywna. :D

  5. ~Olga (livingonmyown) · 31 maja 2016 Odpowiedz

    Oj, V-Mousse jest najlepsza :) Nawet mimo pogardy żywionej w ostatnim czasie wobec cukru, przyznałam jej 6 chi. Po niej Kakao, a końcu dzisiejsza bohaterka, bo jednak biała czekolada. Ale te konsystencje są super.

Zostaw odpowiedź