Milka Tender Milch/Lait

Milka Tender to taki chemiczny, torcikowy batonik. Ciągle mam do nich mieszane uczucia, ale z chęcią próbuję kolejnych smaków (chłopak za każdym razem przywozi mi z Niemiec kolejne do spróbowania).

1tender

Tym razem dostałam opakowanie z pięcioma batonikami – każdy osobno zapakowany. Z wyglądu to takie małe grubasy z ładną polewą, które łatwo zgnieść podczas transportu. Ich plusem jest kaloryczność – 150kcal. Co do smaku. Cienka warstwa polewy z typowej mlecznej Milki. W środku, mięciutki puszysty biszkopt, który ni jak ma się do tych domowych. I krem – tłusty, śmietanowo-mleczny i dość słodki. W całości da się wyczuć odrobinkę alkoholu.

2tender

To taki chemiczny, szybki torcik, który ma coś wciągającego w sobie. Wersja Milch jest chyba najlepsza ze wszystkich, które dotychczas jadłam – nie przekombinowana. Jeśli nie wiecie czy macie ochotę na ciastko czy batona to polecam ;).

Ocena: 7,5/10

1 komentarz

  1. ~Vela · 29 kwietnia 2016 Odpowiedz

    Strasznie chcę kupić, bo przypuszczam, że nie będzie to nic wybitnego w smaku, ale sam pomysł i struktura ,,kapcia” mi się podoba. :D

Zostaw odpowiedź