M&M’s Mix

Staram się kupować zawsze inne słodycze, najchętniej te których jeszcze nie próbowałam, ale gdy widzę M&M’sy nie mam sumienia ich nie brać (mimo że jadam je od lat). Dzisiejszy słodycz to swego rodzaju kompromis. Klasyczne (choć nie do końca) M&M’sy ale w wersji mieszanej – kurde wreszcie ktoś na to wpadł, ale przeraża mnie napis LIMITED EDITION.

1mms

A zatem w 128-gramowym opakowaniu znajdziemy całkiem sporo drażetek (choć ta nazwa trochę im ubliża). Trzy smaki do wyboru, czyli w sam raz dla niezdecydowanych. Mój chłopak miał pewne obawy, że w pierwszej kolejności wyżrę moje ulubione – Crispy z chrupkiem ryżowym, ale nie potwierdziły się one. Jadłam na przemian, raz z orzeszkiem, raz „zwykle” mleczne i raz z chrupkiem (oczywiście tymi delektowałam sie najbardziej). Reasumując – polecam wszystkim fanom M&Ms’ów, a już na pewno tym, którzy nigdy nie wiedzą którą wersję wybrać.

2mms

Ocena: 9,5/10 (bo tak je lubię)

Kupione w: Carrefour

Cena: 5,99zł?

Gramatura: 128g

5 komentarzy

  1. ~Vela · 29 lutego 2016 Odpowiedz

    Z chęcią bym kupiła, bo mimo że to praktycznie nic nowego, to dla mnie taki mix smaków to zawsze ciekawsza opcja niż jeden w paczce. M&msy lubię choć różnie z tym bywało, czasem jadłam je często czasem byłam nimi ,,przejedzona” i nawet po nie nie sięgałam. Klasyczne czekoladowe chyba są moimi ulubionymi. :-)

  2. ~Natalie · 1 marca 2016 Odpowiedz

    Już je testowałam i nadal utwierdzam się w przekonaniu, że ze wszystkich na Polskim rynku najbardziej lubię te z orzeszkiem :D

  3. ~Rebel · 1 marca 2016 Odpowiedz

    Mam tak samo ze słodyczami. ;)
    Widziałam w gazetce Tesco, ale niestety nie kupiłam. W Empiku też były. Z orzeszkami najlepsze, choć z pb też były całkiem niezłe.

  4. ~magiacukru · 1 marca 2016 Odpowiedz

    Ciekawią mnie przeróżne wersje zagraniczne i taką też mieszankę mogliby zrobić, kupiłabym z chęcią, nawet gdyby były połowę droższe, a tak.. Fajnie, że wpadli na pomysł, ale ja się nie skuszę :D

  5. ~Gabryellen · 12 marca 2016 Odpowiedz

    Z chęcią bym spróbowała! Mam nadzieję, że w najbliższym czasie gdzieś u siebie dorwę :)

Zostaw odpowiedź