Reber – Mozart Schekis

Rok temu mama mojego chłopaka przywiozła z Włoch jedną z najlepszych czekolad z marcepanem (firmy Reber). Od tamtego czasu poszukuję tego smaku chcąc zamieścić taką recenzje na blogu. Próbowałam już dwóch bardzo podobnych tabliczek i to nie było to. Teraz przyszła pora na pralinki, tylko w wersji z gorzką czekoladą (60% kakao).

1mozartichekis

W 100-gramowym opakowaniu jest 17 kulek, wielkością i kształtem zbliżonych do Schoko Bons. Krucha, kremowa warstwa gorzkiej czekolady. W środku nadzienie (ledwo widoczne dwie warstwy). Pierwsza, ciemna – truflowa. W smaku wyraźnie alkoholowa (zgodnie ze składem jest to brandy), mało słodka i kakaowa. W konsystencji podobna do nadzienia adwokatowego z Pawełka. W składzie wyczytałam, że zawiera również krem kawowy, ale chyba został on zagłuszony przez alkohol. Druga warstwa przezroczysto-zielona. Ciut bardziej słodka i bardziej płynna. Czuć w niej drobinki orzechów (20% migdałów i 2% pistacji). Całość bardzo wyraźna, dość ciężka i smaczna. Ta alkoholowa nuta jednak może nie każdemu odpowiadać.

3mozartichekis

Ocena: 7/10

Kupione: na lotnisku w Hamburgu

Cena: około 2 Euro

Gramatura: 100g

Wartości odżywcze i skład:

4mozartichekis

 

Tydzień Amerykański zawitał w Lidlu (nareszcie). A Wy, co kupiliście/kupicie?

PS. Chcecie recenzje lodów lub draży z masłem orzechowym (bez czekolady)?

amerykanski

5 komentarzy

  1. ~Karolina · 20 listopada 2015 Odpowiedz

    Czekolada fajna. Wygląda na bardzo gustowną :)

    Looody!? Ja objeździłam dwa lidle i pustki ;(

  2. ~Natalie · 21 listopada 2015 Odpowiedz

    Mnie to się marzy czekolada tej firmy o właśnie tym smaku, ale mój Kaufland w ogóle nie ma tych czekolad w swojej ofercie :(
    A co do Lidla, ja kupiłam płatki, masło i nic więcej…zawiodłam się, bo połowy rzeczy nie było :( Chciałam draże, ale mają w składzie karminy czyli nie są wege :/

  3. ~Angelika i Monika (Candy Pandas) · 21 listopada 2015 Odpowiedz

    Te kuleczki nie są dla nas, zwłaszcza, że mają alkoholową nutę ;P

    Tych draży jesteśmy ciekawe :P A lody oczywiście też kupiłyśmy :D

Zostaw odpowiedź