Milka Cookies Sensations

Kruche ciastka Milki a’la Pieguski są już od jakiego czasu w Polsce. Były tez na moim blogu. Podczas wizyty w Niemczech mój chłopak wypatrzył trochę urozmaiconą ich wersję – z kremem/nadzieniem.

1milkasensation

Trzeba być naprawdę uważnym, żeby obecność tego nadzienia wypatrzyć na opakowaniu. Nie wiem czy bym o nim wiedziała gdyby nie wcześniejsza wizyta na niemieckiej stornie Milki (jest też wersja z ciemnym środkiem).

2milkasensation

Duże opakowanie a w nim 6 ciastek (każde po 120kcal). Dość duże i nie za grube. Patrząc na nie, nie wiem gdzie upchali to nadzienie. A jak smakują? Już otwierając paczkę poczujmy budyniowo-waniliową nutę. Bardzo kruche, lekko maślane i dość słodkie ciastko. Na nim dropsy czekoladowe z najprawdziwszej Milki. I środek. Spodziewałam się tłustego kremu. A było coś na wzór budyniu. Ale takiego dobrego, waniliowego budyniu o lekko ciągnącej konsystencji.

3milkasensation

Ogólnie niby zwykłe ciastka. Ale ich jakość była zdecydowanie lepsza chociażby od tych „pieguskowych”. I to nadzienie – na prawdę fajne. Oczywiście całość była bardzo słodka, przez co można skończyć na jednym (niby zdrowiej ;))

Ocena: 8,5/10

8 komentarzy

  1. ~Kimiko · 8 listopada 2015 Odpowiedz

    Na pewno tej wersji bym nie kupiła, bo właśnie spodziewałabym się nadzienia z margaryny. Ciemnej w sumie też nie, bo już widzę pseudo-kakaowe wnętrze. Widzę też, że trochę bym się pomyliła co do tych, bo lubię budyniowate rzeczy. Z drugiej strony… ciastek to wolę więcej sobie pochrupać, a skoro są tak słodkie… to odstraszają. :P

  2. ~Karolina · 8 listopada 2015 Odpowiedz

    Zazdroszczę tych ciastek *.* z chęcią bym spróbowała. Podstawową wersję bardzo lubię :)

  3. ~Olga (livingonmyown) · 8 listopada 2015 Odpowiedz

    Nie przepadam za Pieguskami i ciastkami typu american cookies, ale ponieważ kocham wszelkie słodycze z kremami, na te rzuciłabym się na wilk na owcę.

  4. ~magiacukru · 8 listopada 2015 Odpowiedz

    Kusisz i to bardzo.. Pieguski lubię, te z Milki też, ale kupuje „od święta”. Te już jak zobaczyłam na stronie, wiedziałam, że będę chciała, no bo piegusku z nadzieniem.. :D Wolałabym wersję z czekoladowym wnętrzem lecz „od biedy” waniliowy budyń też bym przygarnęła xDD

  5. ~Natalie · 8 listopada 2015 Odpowiedz

    Ty mnie wykończysz tymi zagranicznymi cudami :D Pragnę!

Zostaw odpowiedź