Nestle Butterfinger

Jako fanka masła orzechowego z chęcią kupuję słodycze z jego dodatkiem. Oczywiście oprócz czekolady Wawel żadnego innego polskiego tworu nie spotkałam. Z zagranicznych często wracam do Reese’s. Już od dawna chciałam posmakować wersji od Nestle tylko troszkę w innym wydaniu.

Najpierw muszę przeprosić za jakość zdjęć – robiłam je u znajomych, telefonem, co niestety widać.

1butter

Dość badziewne opakowanie a w nim brzydko wyglądający paluch. Baton łamie się niemiłosiernie i mimo wszelkich starań nie udało mi się go sfotografować niepołamanego.

Z wierzchu marnej jakości polewa – tłuszczowa, lepiąca się, mocno mleczna i słodka. Pod jej cienką warstwą znajdziemy – no właśnie nie wiem jak to opisać. Coś na wzór karmelka – twardego i kruchego zarazem. O wyraźnym proszkowym smaku, z charakterystycznym, fistaszkowym akcentem. W rozpadającej się strukturze przypominał mi trochę chałwę. Taki proszkowo-chałwowy karmelek o orzechowym smaku. Czy był tak intensywny jak produkty od Reese’s? – na pewno nie.  I mimo, że Reese’s nie są najlepszej jakości, to ten był jeszcze gorszej, więc możecie sobie to wyobrazić.

3butter

Ocena: 5/10

Kupione w: Carefour

Cena: 6,99zł

9 komentarzy

  1. ~Vela · 27 października 2015 Odpowiedz

    Spróbowałabym tylko ze względu na to, że to mega popularny produkt w Stanach. :D Niemniej szkoda, że wypada tak blado, nie wiem zatem o co tyle szumu. Marka chyba robi swoje nie po raz pierwszy…

  2. ~magiacukru · 27 października 2015 Odpowiedz

    Jadłam go w wersji bardzo mini i zapamiętałam jako twarde coś co z masłem orzechowym nie ma nic wspólnego :D

  3. ~Karolina · 27 października 2015 Odpowiedz

    Carrefour!? Muszę kupić, pomimo iż nie powala, ale może dla mnie będzie ok, kto wie… :D

    • czekosfera · 28 października 2015 Odpowiedz

      W Carefourze jest dużo, fajnych zagranicznych słodyczy. Choć trzeba przygotować się psychicznie na droższe zakupy ;).

  4. ~Natalie · 27 października 2015 Odpowiedz

    Serio tak słabo? Jestem w szoku! Tyle osób go zachwala…ale i tak chcę spróbować :D

  5. ~Olga (livingonmyown) · 28 października 2015 Odpowiedz

    Carrefoura z działem zagranicznym mam, ale żeby wydawać siódemkę na taką paskudę, to jeszcze nie zwariowałam. Dzięki za recenzję!

    • czekosfera · 29 października 2015 Odpowiedz

      Miałam kupony od mamy, tak też byłoby mi szkoda, przynajmniej jeśli chodzi o tego batona.
      Choć z drugiej strony w Anglii pewnie funta kosztują, co daję nie tak duża przebitkę ;).

Zostaw odpowiedź