Ritter Sport Cookies&Cream

Dzisiaj chyba zeszłoroczna limitka, którą wygrzebała wśród „straganowych”, niemieckich czekolad mama mojego chłopaka. Nie wiem czy wydali świeżą partię (prawie roczny termin ważności) czy może nie jestem na bieżąco, ale z tego co kojarzę jadłam ją w zeszłe wakacje. W każdym razie czekolady z kakaowymi ciasteczkami bardzo lubię więc i z ta wiązałam duże nadzieje. Otworzyłam ją w jeden z mega upalnych dni, co widać na zdjęciach.

1rscookie

Kremowa, tłusta czekolada. Wyraźnie mleczna, z lekką nutą kakao. Pod jej warstwą jest solidna porcja nadzienia. Co do białej masy – nie mogę powiedzieć że jest zbita, ale to dlatego że temperatura w pokoju przekraczała 30 stopni. W każdym razie, masa jest bardzo tłusta i słodka. Niestety jej mleczność przygasił margarynowy posmak. W kremie zatopione są kawałki kakaowych ciasteczek w ilości do negocjacji (6,5%). Ciasteczka są bardzo suche, nie tak kakaowe jak chociażby w Milce Oreo, i bez większego wyrazu. Ogółem średnia. Milka Oreo przy niej jest nie do pokonania.

2rscookie

Ocena: 6,5/10

Kupione: na rynku w Olsztynie

Cena: 3,50zł

Gramatura: 100g

Wartości odżywcze i skład:

3rscookie

9 komentarzy

  1. ~Olga (livingonmyown) · 2 października 2015 Odpowiedz

    W tym roku wyszła ponownie jako jedna z trzech limitek (orzechowego ciacha, o którym pisałaś, i mięty z truskawką).

  2. ~magiacukru · 2 października 2015 Odpowiedz

    Wolę te jednokolorowe opakowania Ritterów, ale to mnie jakoś zauroczyło. Z chęcią bym spróbowała, ale nie to, że będę szukać w rozpaczy xD

  3. ~Natalie · 2 października 2015 Odpowiedz

    Do wersji Oreo z Milki jest daleko, baaardzo daleko, ale nie jest tez jakoś szczególnie zła ;) Przeciętniak na ”1 raz”.

  4. ~Barbara Bajko · 6 października 2015 Odpowiedz

    Też mi nie przypasowała ta wersja, kiepski przeciętniak.

  5. ~Karolina · 7 listopada 2015 Odpowiedz

    Gdzie w Olsztynie jest ten rynek? :)

Zostaw odpowiedź