Milka Choco-Mix Jelly i Oreo

Żabka zaskakuje kolejnymi nowościami. Pomysł słodyczowych „mix paków” nie do końca mnie przekonuje. A jeśli już to na pewno bardziej odpowiada mi połączenie słodko-słono (gdzieś na świecie dostępne są wersje M&M’sów ze słonymi przekąskami). Ale zagraniczna nowość od Milki jest dość kusząca. Oczywiście podstawą są ulubieni koledzy marki sygnowanej fioletową krową – Daim i Oreo.

Osobiście jestem fanką Daima. Nie znoszę za to Oreo. Ale widząc oba opakowania w Żabce nie mogłam się powstrzymać, żeby nie kupić obu (mimo ceny – 5,99zł za jedno opakowanie).

1milkamix

Milka Choco-Mix Jelly

Mieszanka czekoladek mlecznych z mleka alpejskiego z całymi orzechami laskowymi (12%), miękkich karmelków (61%) z płynną czekoladą w środku (14%) oblanych czekoladą mleczną z mleka alpejskiego (25%), żelków o smaku brzoskwiniowym, czekoladek mlecznych z chrupiącym nadzieniem migdałowo-karmelowym.

Już sam opis mnie zabił. Pogubiłam się w połowie (nie wspominając o procentach). W każdym razie mamy mini Daimy (5szt), 6 miękkich żelków o fajnym, brzoskwiniowym smaku, karmelki z sosem czekoladowym – takie trochę twardsze Dumple. No i zwykłe czekoladki z całym orzechem w środku. Wszystko oczywiście na bazie cudownej (lepszej od polskiej) Milki. Nie wiem co mi smakowało najbardziej. Ciężko każdą z rzeczy porównywać. Jedno jest pewne – najwięcej frajdy sprawiło mi smakowanie wszystkiego na raz. Ale ostrzegam – jest mega słodko.

2milkamix

Milka Choco-Mix Oreo

Mieszanka czekoladek mlecznych z mleka alpejskiego, draży z czekoladą mleczną z mleka alpejskiego (4%) z kremowym nadzieniem mlecznym (25%), cisatek kakaowych o smaku waniliowym (28%).

Tutaj już mamy o jeden wariant mniej (3 różne produkty). O ciastkach Oreo pisać nie będę, bo każdy je na pewno miał okazje próbować (ja średnio je lubię). Na moje nieszczęście ich było zdecydowanie najwięcej (a może to wadliwa paczka). Do tego zwykłe „pastylki” z mlecznej (ale jakże smacznej) czekolady. No i to, czego byłam ciekawa najbardziej – draże z nadzieniem mlecznym. Chrupiąca, dość cienka, cukrowa skorupka. Pod nią warstwa Milki i mleczne nadzienie. Zabija to słodyczą, no i mlecznością. Ale jest całkiem fajne.

3milkamix

W obu przypadkach, gdy otwierałam paczkę czułam się jak dziecko z podstawówki. Może nie jest to wyrafinowana słodycz, ale z pewnością jest bardzo urozmaicona, no i pomysłowa. W każdym ze „smaków” były rzeczy smaczne i smaczniejsze. Wersja z Oreo miała za dużo Oreo, a wersja z Daimem była trochę za słodka. Ciężko mi powiedzieć która lepsza. W Daimie jest więcej rodzajów słodyczy, a Oreo ma mleczne draże. Decyzja należy więc do Was ;).

Ocena: 7,5/10

Cena: 5,99zł

Gramatura: 140/146g

Kupione w: Żabka

9 komentarzy

  1. ~Słodkie Abstrakcje · 26 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Patrzę na to i myślę – „Ale fajnie” „Ale odpust” :) Kurcze, ciekawe to ! Takie kiczowato-zabawne. Nie jedna i nie dwie osoby po to cudo chwycą. Szkoda ze cena tak wysoka :)

  2. ~Michu · 26 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Dzisiaj właśnie kupiłem sobie wersję z Oreo i wygląda na to, że taka ilość ciasteczek w paczce to standard, bo moja też była wypchana ciastkami, zwłaszcza na górze. A szkoda, bo są zdecydowanie najgorsze z całej zawartości. Oreo są nieciekawe, sztuczne i suche – moim zdaniem trzeba mieć naprawdę kiepski gust, żeby lubić takie ulepy cukru i chemii. Najbardziej mi smakowały te czekoladowe kółka, przepyszne! A te drażetki w polewie też bardzo smaczne :)

  3. ~Kimiko · 26 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Dla mnie to wygląda, jakby sami nie wiedzieli już, co wymyślić i nawrzucali do paczki, co popadło, żeby tylko się sprzedało. Zdecydowanie nie dla mnie.

    • ~Olga (livingonmyown) · 27 sierpnia 2015 Odpowiedz

      To samo napisałam Ewelinie, jak mi wysłała link do ich zdjęcia. Że będę w przyszłości mieszać paluszki z żelkami, ciastkami i czekoladą, a potem zbijać fortunę na ludziach żądnych nowości.

  4. ~Natalie · 26 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Ja mam wersję Oreo bo Daim’a nie cierpię ;) Niedługo lecę po 2 paczkę! :D

  5. ~Vela · 26 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Chyba właśnie najfajniejsza jest ta możliwość próbowania różnych rzeczy. :-)

  6. ~magiacukru · 27 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Nie wiedzą już co wymyślać ^^ ale nie powiem, chcę spróbować ;)

  7. ~Martha · 29 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Pysznie i d :Drogo

  8. ~Łukasz · 2 września 2015 Odpowiedz

    kupiłęm obie wersję. Pierwsza z Daim rewelacja. Wersja z Orero słabo wypada, za 6 zł kupujemy same cisteczka których zresztą również niecierpię. Pozstałe rzeczy przepyszne i dużo lepsze niż wersje z polski (niestety)

Zostaw odpowiedź