E. Wedel – Ptasie Mleczko w Karmelowej

Fenomen ubiegłego roku i klasyka znana od lat. Wedel postanowił je połączyć tworząc coś, co koniecznie musiałam spróbować. I tak jak Ptasie Mleczko jest dla po prostu ok, tak Karmelowa (szczególnie ta z solonymi orzeszkami) jest cudowna.

1ptasiekarmel

Już ostatnio pisałam, że podoba mi się pomysł z termozgrzewalną folią na tackach – można je zjeść w dłuższym odstępie czasu.

2ptasiekarmel

Pierwszym skojarzeniem po otwarciu pudełka były krówki. Ta wersja Ptasiego Mleczka bardzo jest do nich podobna (przynajmniej z wierzchu). Kolejna kwestia – czekolada, która pokrywa piankę jest wyraźnie ciemniejsza. Ale to kwestie wizualne. Teraz smak. Jest słodko i to bardzo. Sama czekolada jest lekko gumowa no i bardzo słodka. Gdzieś zgubił się ten cudowny karmelowy smak, który znam z tabliczki. Pianka jest intensywnie śmietankowa i dość galaretowata. Bardzo możliwe, że jej śmietankowość zabiła karmelowy dodatek w czekoladzie. Ogółem trochę się rozczarowałam. Zabrakło mi Karmelowej, albo po prostu przyoszczędzili na jakości w imie cukru.

3ptasiekarmel

*Każdy myśli, że wydaję ogromne kwoty na słodycze. Nie zaprzeczę, bo wydaję więcej niż klasyczny Kowalski. Ale i tak nie są to wielkie pieniądze, bo ciągle słodycze dostaję w prezencie – od rodziców, chłopaka, znajomych. I nie chodzi mi teraz o chwalenie, ale bardziej o podziękowanie tym którzy nadszarpują swój budżet dla mojego hobby ;D.

Ocena: 6,5/10

Cena: 12,50zł

Gramatura: 380g

Wartości odżywcze  i skład:

4ptasiekarmel

10 komentarzy

  1. kura.pazurem · 23 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Gratuluję pomysł na blog! Jestem zaskoczona twoją pasją i zazdroszczę:-) Uwielbiam tę czekoladę i sama zastanawiałam się nad tym ptasim mleczkiem. Skutecznie odwiodłaś mnie od tego pomysłu. Pozdrawiam i zapraszam do siebie:-) http://gallusgallusdomesticus.blog.pl

  2. ~Kimiko · 23 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Jadąc ostatnio przez Polskę widziałam reklamę nowego, letniego ptasiego mleczka o smaku frappe bodajże. Opakowanie urzekło mnie, ale pamiętając paskudnego klasyka, nie mam zamiaru kupić. W dodatku ocena karmelowego nie jest ani trochę zadowalająca, jak dla mnie, więc… od ptasich mleczek dalej będę trzymać się z daleka.

  3. ~Zofija · 23 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Może gdybym zobaczyła u Ciebie ocenę 10/10 przemogłabym się i spróbowała, ale przy szóstce z połówką wygrywa wrodzona awersja do ptasiego mleczka :P

  4. ~Słodkie Abstrakcje · 23 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Chciałabym by ktoś dokładał do mojego hobby! Jeśli ktoś z mojej rodziny wpadnie na ten komentarz – PAMIĘTAJCIE! :)

    Co do Ptasiego. Samo w sobie, waniliowe bardzo lubię. Karmelowa dalej leży w pudle i dalej nie mogę się za nią wziąć. I dlatego też nie umiem kompletnie sobie tego wyobrazić :) Spróbowałabym ale może przed tabliczką, mniej się wtedy zawiodę :)

  5. ~magiacukru · 23 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Karmelowa tabliczka bardzo mi smakowała, nie ukrywam ptasiego mleczka też chciałabym spróbować, ale jakoś mi nie po drodze by kupować, poczekam, może i ja od kogoś dostanę ;)

  6. ~Natalie · 23 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Jadłam je, ale dla mnie totalna porażka, z resztą jak każde ptasie mleczko od Wedla.

  7. ~Karolina · 24 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Ja jadłam dawno temu tę czekoladę, niestety teraz już nie mogę jej spotkać w sklepach. Aczkolwiek będę szukać, bo chciałabym je wszystkie zrecenzować ;) Natomiast ptasie mleczko nie jest dla mnie. Zdecydowanie wolę jakąś czekoladę.

    Co do wydatków ja uważam, że nie naciągam budżetu. Czy bym prowadziła blog, czy nie i tak wydawałabym tyle samo. Mam swój rytuał jedzenia codziennie czegoś słodkiego, więc zawsze mam w szafce jakieś zapasy :D

  8. ~Pat · 24 sierpnia 2015 Odpowiedz

    Na jedzenie nie powinno sie zalowac kasy :D
    u mnie tata jest fanem ptasiego mleczka ale tylko klasycznego wiec raczej nie bede miala szansy sprobowac :x

  9. ~Kania · 21 września 2015 Odpowiedz

    Mnie bardziej pochodzi tradycyjne ptasie mleczko, ale to chyba kwestia gustu :) Poza tym teraz są te nowe czekolady chrup, nie wiem czy ktoś z Was już jadł? Trafiłam na nią przypadkowo i mogę powiedzieć, że warto zainwestować :D Jednak waniliowe ptasie i tak moim nr 1.

    • czekosfera · 22 września 2015 Odpowiedz

      Ja lubię najbardziej „Ptasie” z Lidla – First Nice (oczywiście waniliowe). Co do nowości od Wedla Chrup – jest tylko duży format, a to nie do końca mi odpowiada. Czekam aż ktoś mi ją sprezentuje ;).

Zostaw odpowiedź