Hershey’s Nuggets

The Hershey Company – największy amerykański producent czekolad w Ameryce Północnej. Mi kojarzy się głównie z babeczkami Reese’s. Dzisiaj będzie mowa o czymś zupełnie prostym i dość standardowym. Dwie urocze czekoladki dostałam od koleżanki z pracy, która sprawiła mi nimi wielką radość (jednocześnie podsumowując je jako „obrzydliwe” ;)). Nazwa Nuggets kojarzy mi się typowo amerykańsko i średnio dobrze – z kurczakiem. No ale nie zrażajmy się już na początku.

1her

Trzeba przyznać, że czekoladki prezentują się dość elegancko. Jako pierwszą spróbowałam Special Dark with Almonds, z kwestii czysto praktycznych – żeby nie przeżyć szoku cukrowego. Sama czekolada jest średniej jakości. Czuć kakao, to trzeba przyznać. Jest też dość słodka jak na ciemną wersję. Ale nie odpowiadała mi struktura czekoladki – była plastikowa i zostawiała taki charakterystycznych osad na języku. Do tego raptem 2 małe migdały – nie tak chrupiące i intensywne jak powinny być. Ogółem słabo jakościowo, co przełożyło się na doznania smakowe.

Ocena: 5,5/10

3her

Druga czekoladka bardziej mnie ciekawiła. Nie wiedziałam co zastanę w środku. Jak się okazało nic specjalnego/nowego. Mleczna czekolada – bardzo słodka i również plastikowa, ale już trochę mniej niż ta poprzednia. Na próżno w niej szukać kakao. Czuć za to lekko maślany, karmelowy posmak. Za ten akcent odpowiedzialne są chrupiące kawałki toffi. Do tego śladowe ilości migdałów (podobno). Ogółem jest lepiej, ale i tak słabo.

Ocena: 6/10

2her

10 komentarzy

  1. ~Natalie · 11 lipca 2015 Odpowiedz

    Jadłam tą czekoladę tylko raz, ale już się do niej zraziłam. Jadłam tą zwykłą w postaci cukierków Kisses, fuuuuj :/ Ale za to cookies&cream w postaci kisses były nawet niezłe :)

  2. ~magiacukru · 11 lipca 2015 Odpowiedz

    Prezentują się pięknie, nie ukrywam, liczyłam na coś lepszego :)

  3. ~Kiki · 11 lipca 2015 Odpowiedz

    Sama nazwa ‚Nuggets’ mnie odrzuca. ;D

  4. ~Szpilka · 11 lipca 2015 Odpowiedz

    Ja myślałam, że jestem zacofana… ale jak widzę to wiem już, że mało wiem :D Cudo! Dużo dałabym za takie słodkości co wstawiacie na bloga… ja mogę co najwyżej zaspamować was i pozazdrościć! ;) Wiem, że niby nic specjalnego, ale i tak baaardzo chciałabym spróbować te cuda :>

  5. ~Kimiko · 11 lipca 2015 Odpowiedz

    Kiedy cztery lata temu byłam w Stanach, te z toffee szalenie mi smakowały, a te ciemne prawie w ogóle. Gust mi się jednak zmienił na tyle, że obecnie jest on nie do poznania. Jestem ciekawa, jak posmakują mi w tym roku, bo za tydzień znów do Stanów lecę.

  6. ~Słodkie Abstrakcje · 12 lipca 2015 Odpowiedz

    Oj, Hershey nie słynie z dobrych czekolad – a przynajmniej tak mi się wydaje :) Czekoladki fajne, jednak faktycznie – zbyt bardzo kojarzą mi się z kurczakiem :D I oczywiście wybrałabym opcję mleczną – ja to jestem jednak ja ;p

  7. ~Olga (livingonmyown) · 12 lipca 2015 Odpowiedz

    Właśnie zafundowałaś mi szok życia… Reese’s są od Hershey’s?! Zawsze myślałam, że to równoległe marki. Tyle lat życia w błędzie…

    • czekosfera · 12 lipca 2015 Odpowiedz

      Oj nie tyle, bo pewnie za „smarka” nie miałaś pojęcia o ich istnieniu.
      Moim zdaniem Reese’s (w sensie wszystkich produktów sygnowanych tą nazwą) to jedyny udany produkt od Hershey’s…

  8. ~Barbara Cichorska · 12 lipca 2015 Odpowiedz

    Takie ładne opakowanie, a taki badziew w środku… No cóż, Hersheys to Hersheys ;)

Zostaw odpowiedź