Reber – Mozart Chocolade Pistazienmarzipan&Edelnougat

Dzisiaj czekolada z tej samej półki co Lindt (przynajmniej w moim odczuciu). Przywiózł mi ją kolega z Niemiec już jakiś czas temu (weryfikuje to poziom moich zapasów słodyczowych). Później znalazłam ją w Kauflandzie bodajże za 9,99zł.

Alpejska czekolada mleczna (72%) z nugatem z orzechów laskowych (18%) i marcepanowym nadzieniem pistacjowym (10%).

1reber

Zacznijmy od kwestii estetycznych. Solidny kartonik, a w środku czekolada ułożona na tacce i zapakowana w złotą folię. Każda z kostek ma estetyczne wytłoczenie (napis/głowę Mozarta).

2reber

Już po rozkrojeniu kostki da się zauważyć, że przeważa sama czekolada, a nie nadzienie. Po konsumpcji pierwszego kawałka stwierdziłam, że prawdopodobnie nugat zlewa się z czekoladą przez co go nie widać (ale jak najbardziej czuć). Ale po kolei. Warstwa czekoladybardzo tłustej (aż za), minimalnie kakaowej i wyraźnie mlecznej. W środku dziwnie zielony marcepan – lekko wilgotny, grudkowaty, słodki. Nie odpowiadała mi jego konsystencja. Był jakby żelowy/ciągnący. Nugat tak jak wspomniałam na początku – jest jak najbardziej wyczuwalny mimo, że go nie widać. O jego obecności mówi nam intensywna orzechowa nuta.

3reber

Podsumowując – za tłusta czekolada i dziwna (żelowa) konsystencja marcepanu sprawiają, że czekolada wypadła średnio.

Ocena: 7/10

Cena: 1,99 „ojro”

Gramatura: 100g

Wartości odżywcze i skład:

4reber

11 komentarzy

  1. ~Vela · 9 lipca 2015 Odpowiedz

    Gdyby tylko była z innym nadzieniem… jednak marcepanu nie zniosę. :D

  2. ~Szpilka · 9 lipca 2015 Odpowiedz

    a ja marcepan kocham! >.< a jeszcze z marcepanowym nadzieniem pistacjowym i nugatem to dla mnie odjazd! Zazdroszczę prezentu od kolegi ;) Jutro bd w kaufie to może obmacam, bo 10 zł to jednak drogą nie chodzi, choć kuuusi bardzo!

  3. ~Kimiko · 9 lipca 2015 Odpowiedz

    Kilka razy na nią patrzyłam, ale jakoś tak… nieznane mi czekolady za 10 zł? Pożałowałam kasy.
    Co prawda ma w sobie niby wszystko co lubię, bo jestem fanką marcepanu, ale… ta jego żelowatość i tłusta czekolada odstraszają.

  4. ~Natalie · 10 lipca 2015 Odpowiedz

    Jadłam takie cukierki w kształcie kulek z tej firmy! Nadzienie było identyko i bardzo mi smakowały! Muszę tą czekoladę dorwać.

  5. ~Olga (livingonmyown) · 10 lipca 2015 Odpowiedz

    Średnio i 7 punktów? Za tyle w szkole dają czwórę do dziennika. Z opisu producenta czekolada brzmi super, ale ten żel trochę mnie obrzydził. Regularnie widuję ją w Almie, leży tuż przy Heidi, a trochę dalej Lindtów.

  6. ~magiacukru · 10 lipca 2015 Odpowiedz

    Nie lubię marcepanu, może jakby była z innym dodatkiem :)

  7. ~Słodkie Abstrakcje · 10 lipca 2015 Odpowiedz

    Widuję ją w Kaufie.. I ciągnęło mnie do niej – wiadomo – nugat.. Ale zbyt bardzo kojarzyła mi się z tą:
    http://slodkieabstrakcje.blogspot.com/2015/05/confiserie-verpoorten-chocolade.html
    Dlatego zrezygnowałam :) I chyba w sumie dobrze zrobiłam :)

  8. ~Rude · 10 lipca 2015 Odpowiedz

    Wszystko super, tylko ten marcepan… meh, ble, fuj, ohyda. Ale polecam nugatową, chyba najlepsza nugatowa jaką jadłam, akurat dzisiaj w Almie widziałam ją na promocji ^^

  9. ~Barbara Cichorska · 12 lipca 2015 Odpowiedz

    Jadłam ją daaawno temu i wtedy mi smakowała, choć czegoś mi w niej brakowało. Ciekawe, jak dzisiaj bym ją odebrała.

Zostaw odpowiedź