Ritter Sport Buttermilch-Zitrone

Nie wiem jak to się stało, ale w natłoku obowiązków przegapiłam wakacyjne limitki Ritter Sport. I tym większe było moje zdziwienie, gdy chłopak wypatrzył tą dzisiejszą wśród czekolad na olsztyńskim rynku.

Jak już wiele razy pisałam – nie przepadam za białą czekoladą. Ale jak to bywa z kobietami, od kilku tygodni najchętniej tylko taką bym jadła. Najbardziej „chodzi” za mną biała Milka, ale są rzeczy ważne i ważniejsze.

Dzisiejsza czekolada bardzo mnie zaciekawiła, bo nie mogłam sobie wyobrazić połączenia białej czekolady i cytryny. I trzeba przyznać, że brzmi to nadzwyczaj wakacyjnie.

1rszitrone

Kwadratowa, biała tabliczka jest jak zwykle podzielona na 16 kostek. Gruba warstwa czekolady (przynajmniej ta dolna) – gładka, kremowa, wręcz maślana. Bardzo słodka i wyraźnie waniliowa. We wnętrzu znajdziemy równie pokaźną ilość nadzienia. Jest ono kwaskowate, ale mimo to słodkie. Jak najbardziej cytrynowe (w skaldzie imponująca ilość koncentratu cytrynowego – 0,5%), przez co bardzo ożywcze i rześkie. Nie do końca odpowiadała mi jego struktura – było proszkowe. Przyrównałabym je do kremu z wafelków (takich bez polewy, jak np. Familijne). I mimo tego dość dużego „zgrzytu” całość przypadła mi do gustu i była jak najbardziej ciekawym i udanym połączeniem.

2rszitrone

Ocena: 8/10

Cena: 4zł

Gramatura: 100g

Kupione: rynek w Olsztynie

Wartości odżywcze i skład:

3rszitrone

13 komentarzy

  1. ~Olga (livingonmyown) · 28 czerwca 2015 Odpowiedz

    Od Haselnuss Cookies niemal wszystko jest lepsze :P Też na nią poluję, choć do ritterowej białej się zraziłam. Ciekawe, kiedy pojawi się w sklepach.

  2. ~Natalie · 28 czerwca 2015 Odpowiedz

    Moim zdaniem tegoroczne limitki to jedna wielka PORAŻKA. To chyba jedyny smak, który trochę mnie zaciekawił. Choć i białej czekolady i cytrynowych słodyczy nie lubię…

  3. ~Vela · 28 czerwca 2015 Odpowiedz

    Ja białą bardzo lubię i ten dodatek jest bardzo ciekawy. Fajne przełamanie słodyczy kwaskowymi cytrusami. Widziałam tą czekoladę, teraz tylko zakupić! :-)

  4. ~Słodkie Abstrakcje · 28 czerwca 2015 Odpowiedz

    Szczerze powiedziawszy całe życie myślałam (no dobra, parę tygodni), że czekolada jest po prostu aromatyzowana.. A nie że ma cytrynowe nadzienie. Cała ja :)

    Ciekawe czy i mnie kiedyś natchnie na białe czekolady, póki co unikam jak ognia :)

  5. ~Kimiko · 28 czerwca 2015 Odpowiedz

    Trzymałam jąw rękach już kilka razy, ale jestem ostatnio do RS negatywnie nastawiona. Mimo wszystko… jutro może jednak kupię.

  6. ~Szpilka · 28 czerwca 2015 Odpowiedz

    intrygujące to połączenie nie powiem, ale mam za dużo rzeczy by raczej się na nią skusić ^^

  7. ~czoko · 29 czerwca 2015 Odpowiedz

    Po wiosennej ciasteczkowej limitce każda ritterka będzie smaczna. Szczególnie taka z cytryną :D

  8. ~Barbara Cichorska · 29 czerwca 2015 Odpowiedz

    Lindt miał kilka genialnych połączeń białej czekolady z cytryną i/lub limonką. Wątpię, by Ritter dorównał mu choć w małym stopniu. Nie mniej jednak, na pewno skuszę się na letnie Rittery, gdy tylko je gdzieś dojrzę.

  9. ~Carlannite · 30 czerwca 2015 Odpowiedz

    Po tej recenzji jestem bardzo ciekawa smaku tej czekolady, chyba jednak się skuszę, bo widziałam ją ostatnio w sklepie z niemieckimi produktami ;)

  10. ~cukierwcukrze · 30 czerwca 2015 Odpowiedz

    Nigdzie nie widziałam, a szkoda wygląda smacznie :)

  11. ~Szpilka · 3 lipca 2015 Odpowiedz

    gdzie jesteś!? gdzie odpłynęłaś!? Chcemy nową notkę od Ciebie kochana! brakuje nam Cb ^^

Zostaw odpowiedź