Lindt Creation Hazelnut de Luxe

Jestem łowcą okazji. Do tego mam szczęście. Dzisiejszą tabliczkę znalazłam przypadkiem podczas poszukiwań serka Arla India w Piotrze i Pawle. Przechodząc między półkami natrafiłam na dwupaki Lindtów w bardzo promocyjnej cenie – 8,99zł. Były przed terminem. Niestety interesujący mnie smak (czyli ten dzisiejszy) nie był dostępny. Znalazłam go w innym miejscu sklepu (na regale przy alkoholach), do tego miał jeszcze pół roku ważności – pewnie sklejali czekolady tak hurtowo, że nie zwrócili szczególnej uwagi na każdą z dat (na moje szczęście).

1lindthazel

150-gramwa tabliczka podzielona jest na 10 nie za grubych, kwadratowych kostek. Jak to czekolady Lindt zapakowana jest w estetyczny kartonik no i sreberko. Już sam zapach kojarzy mi się z Nutellą. W smaku z resztą tez jest podobnie. Wyraźnie tłusta i mocnomleczna warstwa czekolady. Pod nią zbite, kakaowe nadzienie z kawałkami naprawdę chrupiących orzechów (czułam głownie laskowe, choć w składzie znajdziemy również migdały). Całość to coś między Ferro Rocher, Merci orzechowym i Nutellą. Jedyne zastrzeżenie – czekolada wydawała mi się ciut gumowa/plastikowa. Ale i tak bardzo mi smakowała.

2lindthazel

Ocena: 8,5/10

Kupione w: Piotr i Paweł

Cena: 8,99zł za 2 sztuki!

Gramatura: 150g

Wartości odżywcze i skład:

3lindthazel

Wrzucam jeszcze zdjęcie dwupaku – dla niedowiarków ;).

4lindthazel

8 komentarzy

  1. ~Słodkie Abstrakcje · 24 czerwca 2015 Odpowiedz

    Omajgad! Totalnie moje smaki! Muszę dorwać tę tabliczkę.
    Będzie to mój pierwszy raz z Lindtami ! :)

  2. ~Kimiko · 24 czerwca 2015 Odpowiedz

    Tej czekolady jeszcze nie jadłam, a zawsze, jak wyruszam po jej kupno, to akurat puste miejsce w sklepie… Kiedyś muszę się wziąć za szukanie jej na poważnie.

  3. ~Szpilka · 24 czerwca 2015 Odpowiedz

    nie powiem mimo tej plastikowatości, wygląda obłędnie! :D kurde, ty to zawsze masz szczęście, ja to jeszcze zawsze podwójnie wszystko płacę :D

  4. ~Vela · 25 czerwca 2015 Odpowiedz

    Nawet po zdjęciu widać, że jest taka trochę plastikowa niemniej wygląda tak, że szaleństwem byłoby poprzestać na jednej. <3 Niby zwykłe orzechy ale czekolada Lindt to klasa sama w sobie i nie potrzebuje nie wiadomo jakich dodatków aby zachwycać… -)

  5. ~Natalie · 25 czerwca 2015 Odpowiedz

    Idę do Piotra i Pawła! :D 2 czeko za taką cenę? Nie ma co się zastanawiać ;)

  6. ~Olga (livingonmyown) · 25 czerwca 2015 Odpowiedz

    Mam ją, mam ją, mam ją! A po tym krótkim opisie jestem nastawiona tak optymistycznie, że… ach! :) Inna sprawa, że od razu byłam, bo nawet rysunek na opakowaniu przypomina moje ukochane Ferrero Rocher. A jeszcze z Merci i Nutellą? Prossszzz :) Niebo, nie czekolada.

  7. ~Michu · 26 czerwca 2015 Odpowiedz

    Jadłem tę czekoladę kilka razy, jest bezbłędna. Ciekawe czy we wszystkich PiP-ach jest ta promocja.

  8. ~Carlannite · 27 czerwca 2015 Odpowiedz

    O kurcze, coś wspaniałego, muszę wypróbować ;)

Zostaw odpowiedź