Lindor Strawberries & Cream

Ostatnio brakuje mi czasu na prowadzenie bloga. Dlatego pozwolę sobie na serię 5-ciu mini wpisów. Będą one o niestandardowych smakach Lindorków, które znalazłam na „stanowisku” Lindt w Złotych Tarasach.

Lindor – pralinki które jeszcze do niedawna budziły we mnie zachwyt. Ale po ostatnim 200-gramowym opakowaniu doszłam do wniosku, że są za tłuste i za słodkie. Mimo to nie mogłam przejść obojętnie obok nowych (/niedostępnych w Polsce) smaków.

Dzisiaj wersja truskawkowa dostępna od niedawna w Polsce. Biała czekolada i truskawki – teoretycznie pasuje, choć to niekoniecznie moje klimaty.

1lindorstraw

Okrągła pralinka ma kolor mocno mlecznego, truskawkowego koktajlu. Widać w niej „truskawkowe piegi” co daje mi nadzieję, że te truskawki rzeczywiście w niej będą ;). Co do smaku – baaardzo słodka. Na szczęście nadmiar cukru przełamany jest minimalnie kwaskowatą truskawką. Tej z kolei jest ciut za mało, ale jest nadzwyczaj naturalna w smaku. Mam zastrzeżenia co do wnętrza pralinki – mimo, że ma fajną strukturę czuć w nim wyraźnie obecność tłuszczów roślinnych. A zatem jest ok, ale mogłoby być lepiej.

2lindorstraw

Ocena: 7/10

Kupione w: stanowisko Lindt w Złotych Trasach

Cena: 13,49zł/100g

12 komentarzy

  1. ~Barbara Cichorska · 20 czerwca 2015 Odpowiedz

    A jak sama biała czekolada się tu spisała?

  2. ~Szpilka · 20 czerwca 2015 Odpowiedz

    kupiłam sztukę za złotówkę i żałuje że nie kupiłam jeszcze takich złotych i granatowych… a czarne nie pamiętam czy był. Nie jadłam jeszcze i czeka, ale po twojej recenzji nie będzie mi jednak tak spieszno :D myślałam, że to ideał pralinki, jak zawsze naiwnie się rozczarowałam ^^

  3. ~Vela · 20 czerwca 2015 Odpowiedz

    Białe pralinki Lindor to jest dla mnie absolutny raj… <3 Te pewnie też by mi bardzo smakowały ze względu na moją ukochaną białą czekoladę i truskawkowe lekko mleczne nadzienie. :-)

    • czekosfera · 22 czerwca 2015 Odpowiedz

      Ja nie lubię białej czekolady. Białe pralinki mi w ogóle nie smakują. Ale mimo to zaryzykowałam ;)

  4. ~Natalie · 21 czerwca 2015 Odpowiedz

    Ostatnio jakoś nie mam ”parcia” na te pralinki. Zjadłam za dużo u babci i teraz mam dość :P Choć nie ukrywam, że tego chętnie bym spróbowała.

  5. ~Słodkie Abstrakcje · 21 czerwca 2015 Odpowiedz

    Pamiętam, że jadłam kiedyś białą białą. I mimo iż nie lubię białej czekolady właśnie to niesamowicie mi smakowała :)
    Tej nie jestem pewna… :)

  6. ~Olga (livingonmyown) · 21 czerwca 2015 Odpowiedz

    Pewnie bym kupiła jedną na spróbowanie, ale połączenie biała czekolada-truskawkowy krem i do moich ulubionych nie należy. Szczególnie po Magnumie Strawberry & White oraz licznie wpychanych wszędzie kompozycjach typu „strawberry cheesecake” – ble.

    • czekosfera · 22 czerwca 2015 Odpowiedz

      Do moich też nie, ale myślę że było warto (kupiłam po jednej z każdego smaku). Ogólnie nastawiłam się negatywnie, a ostatecznie nie było najgorzej.

  7. ~Natalia · 22 czerwca 2015 Odpowiedz

    Ło, truskawkowy Lindt? :o

  8. ~Carlannite · 27 czerwca 2015 Odpowiedz

    Lubię czekoladę Lindt i ich pralinki, ale połączenie białej czekolady z truskawkami nie jest dla mnie czymś wyjątkowym ;) Wolę inne smaki ;)

  9. Madziasam090 · 11 sierpnia 2016 Odpowiedz

    truskawkowy? troszeczkę dziwny ale ok :P

Zostaw odpowiedź