E. Wedel – Ptasie Mleczko waniliowe

Przyszedł czas na klasykę znaną od lat. Jeśli ktoś rzuca hasło „ptasie mleczko” to pierwszym moim skojarzeniem jest to wedlowskie. I mimo, że fanką Wedla nie jestem to muszę przyznać, że mają kilka charakterystycznych produktów. W mojej opinii są to: Bajeczny i Pierrot, Torcik Wedlowski, Pawełek, no i słynne (i tak sporne w nazwie) Ptasie Mleczko.

Były już recenzje ptasiego mleczka z Lidla, Biedronki, no i od Milki. Sama w życiu bym nie kupiła tych pralinek, bo najzwyczajniej w świecie szkoda mi na to pieniędzy. Traktuję je jako coś, co dostaje się w prezencie (albo znajduje w domu ;)). Dzisiejszy egzemplarz przyniósł do domu mój chłopak (bo dostał w pracy).

Delikatna pianka w czekoladzie. Masa kakaowa w czekoladzie deserowej: minimum 47%.

1ptasiewedel

W 380-gramowym kartoniku znajdziemy 2 tacki – każda mieści 18 pralinek. Nowością jest folia ochronna na każdej z tacek. Co prawda nie ma opcji „otwórz, zamknij”, ale przynajmniej pozwala zachować świeżość drugiej tacki, jeśli nie mamy ochoty zjadać wszystkiego na raz ;).

2ptasiewedel

Trzeba przyznać, że kostki prezentują się naprawdę elegancko. Są starannie wykonane. Wręcz dopieszczone. Pod tym względem Wedel bije dyskontowych rywali.

Dość gruba warstwa deserowej czekolady, która jest krucha i jednocześnie nie odrywa się tak łatwo od pianki. W smaku wyraźnie kakaowa, minimalnie proszkowa, nie za słodka. Pianka natomiast jest bardzo słodka. Dość delikatna, kremowa. Bardziej śmietankowa niż waniliowa. Zaskoczyła mnie jej konsystencja, ponieważ myślałam, że będzie bardziej galaretowata.

3ptasiewedel

Całość jest dobra. Nawet bardzo dobra. Ale i tak wolę Magnackie z Lidla.

Ocena: 8/10

Cena:

Gramatura: 380g

Wartości odżywcze i skład:

4ptasiewedel

10 komentarzy

  1. ~Kimiko · 8 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Moja historia z ptasim mleczkiem wyglądała tak, że najpierw go nie cierpiałam, potem lubiłam i to właśnie to wedlowskie, a jak ostatnio próbowałam… Już nie dla mnie i tyle. ;)

  2. ~Słodkie Abstrakcje · 8 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Klasyk, słodki pyszny klasyk! Od tego smaku jestem uzależniona, reszta od Wedla może nie istnieć.
    Chociaż dla mnie najlepsze i tak jest lidlowskie czekoladowe mleczko :>

  3. ~vela · 8 kwietnia 2015 Odpowiedz

    jeżeli pomyślę ,,ptasie mleczko” to masz racje, mi też od razu kojarzy się to z wedla. u mnie często gościło z powodu miłości mojego taty do tego wyrobu, ja go z kolei nie znoszę. nie wiem, dla mnie jest to jakieś słodkie nie wiadomo co. :D chociaż przyznać muszę, że nie jadłam tego od dzieciństwa, a że gust się człowiekowi zmienia kto wie, może w chwili obecnej by mi posmakowało. sama nie kupię ale może na jakiejś imprezie rodzinnej wszak to produkt na nich obowiązkowy spróbuję z ciekawości. :)

  4. ~Szpilka · 8 kwietnia 2015 Odpowiedz

    obejrzyj sobie :) ja tak samo uważam, że z lidla najlepsze, a z milki to sam ulepek z cukru xD ;) te mi się kojrzy dobrze z błogim dzieciństwem :D https://www.youtube.com/watch?v=5JumhCXqpko

  5. Natalia · 8 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Lubię powroty do klasyki. A na pewno wolę takie zwykłe Ptasie Mleczko od bardziej wymyślnych wersji. ;)

  6. ~Natalie · 9 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Niestety mleczko z Wedla mi nie smakuje, wolę to z Milki mimo, że jest iekielnie słodkie.

  7. ~Olga (livingonmyown) · 9 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Rok temu kupiłam sobie wersję paluszkową tych i śmietankowych. Nie pamiętam które, ale jedne były obrzydliwe i nie dojadłam (poszło w śmietnik), a drugie po prostu średnie. Tysiąc razy bardziej wolę Alpejskie od Milki, choć za ptasim nie przepadam w ogóle.

  8. ~muszka · 9 kwietnia 2015 Odpowiedz

    kiedyś bardzo lubiłam:)

  9. ~Barbara Cichorska · 9 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Nie rozumiem szału na to mleczko, moim zdaniem jedno z najmniej smacznych na dzień dzisiejszy… Wydelikacone do granic możliwości :P

  10. ~fanka wedlowskiego · 31 sierpnia 2015 Odpowiedz

    kupiłam wczoraj wedlowskie waniliowe,
    pierwsze do buzi a tu szok
    to już nie to mleczko, konsystencja nie ta sama

Zostaw odpowiedź