Favorina – Lubeck Marzipan Bites Orange

Wyszło jak zwykle – Święta minęły szybciej niż trwające do nich przygotowania. Mamy to zjedzenia 3 blachy ciast, a ja i tak otworzyłam pralinki. Kupiła je moja mama, bo marcepan w święta musi być.

Marcepan z Lubeki o smaku pomarańczowym 78% w czekoladzie deserowej 22%.

1marbit

Zacznijmy od słowa Lubeka – jest to miasto położone w Niemczech uważane za europejską stolicę marcepanu (źródło – Wikipedia ;)). Mam nadzieję, że Lidl mnie nie oszukuje ;).

W 125-gramowym kartoniku znajdziemy tackę z 10 pralinkami. Każda osobno opakowana w pomarańczową, elegancką folię.

Po odpakowaniu wyglądają one jak mini chlebki (również dostępne w okresach świątecznych w Lidlu).

2marbit

Cienka warstwa czekolady deserowej – dość gładkiej, wyraźnie kakaowej, nie za słodkiej. W środku dużo nadzienia. Jest ono fajnie ciągnące, wilgotne. Niegładkie – czuć w nim drobinki migdałów (mielone migdały 34%). W pierwszej chwili domownicy myśleli, że dałam im do posmakowania galaretkę. Ja sama takiego wrażenia nie odniosłam, ale od początku wiedziałam z czym mam do czynienia. Marcepan jest o smaku pomarańczowym. W składzie rzeczywiści znajdziemy i kandyzowaną skórkę pomarańczową (6%) i likier pomarańczowy (2%). Sama nuta pomarańczowa jest idealnie wyważona, nienachalna. Co do alkoholu – nie wyczułam go.

3marbit

Całość jest fajnie wilgotna i średnio słodka. Te mini marcepanki bardzo mi smakowały, ale i tak wolę dużą wersję „pół na pół” z nugatem (też dostępne w Lidlu). I żałuję, że Favorina dostępna jest tylko w okresach około świątecznych.

Ocena: 8,5/10

Kupione w: Lidl

Cena: 5,99zł (chyba)

Gramatura: 125g

Wartości odżywcze: 474kcal/100g, w tym tłuszcz 26,8g (kwasy nasycone 6,4g), węglowodany 44,6g (cukry 43,8g), białko 9,1g.

Skład: cukier, mielone migdały (34%), miazga kakaowa, woda, kandyzowana skórka pomarańczy (6%), tłuszcz kakaowy, likier pomarańczowy (2%), emulgator: lecytyny ze słonecznika, substancja utrzymująca wilgoć: inwertaza, naturalny aromat pomarańczy, kwas cytrynowy.

12 komentarzy

  1. ~Natalia · 6 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Kiedyś za marcepanem nie przepadałam, ale podejrzewam że teraz taki słodycz by mi posmakował.

    • czekosfera · 6 kwietnia 2015 Odpowiedz

      Za dzieciaka bardzo lubiłam marcepan. Potem mi zbrzydł (za dużo go jadłam). No i od dość niedawna polubiłam go na nowo.

  2. ~vela · 6 kwietnia 2015 Odpowiedz

    marcepan znam jedynie z czekoladek merci i nieszczególnie przypadły mi one do gustu dlatego jest to jeden ze słodyczy, których raczej bym nie kupiła chociaż kto wie, może kiedyś dla spróbowania.

    • czekosfera · 6 kwietnia 2015 Odpowiedz

      Merci z marcepanem nie lubię.
      Jeśli chcesz zacząć przygodę z marcepanem to najlepiej zacząć od chlebków z Lidla (wersja z nugatem najlepsza).

  3. ~Słodkie Abstrakcje · 6 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Podziwiam ludzi którzy z własnej nieprzymuszonej woli wojują z marcepanem. :) Ale wyglądają apetycznie!

    Co do ciast.. Moja Mama mnie dziś okrzyczała za testy „Tyle jedzenia a Ty czekoladę otwierasz!” ;)

  4. ~Olga (livingonmyown) · 7 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Kurczę, ten akurat nie dla mnie, bo skórki. Za rok (albo za pół, jeśli będą w okolicy Bożego Narodzenia. Nie pamiętam… są?) muszę przypilnować, żeby w okolicach miesięcy świątecznych nie dokupować innych słodyczy, wtedy zrobię porządny nalot na półkę z marcepanami lidlowymi <3 W tym roku nie kupiłam żadnego -.-'

    • czekosfera · 7 kwietnia 2015 Odpowiedz

      Ja też zawsze zapominam, i gdy idą święta mam za dużo słodyczy. Z ratunkiem przychodzi moja mama i upiera się żeby coś kupić. Gdyby nie ona, nie spróbowałabym tych marcepanów.

  5. ~Natalie · 7 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Marcepan kocham, ale skórka pomarańczowa? O nieee, właśnie przez nią nie jem pączków :P

    • czekosfera · 7 kwietnia 2015 Odpowiedz

      Tej na pączkach też nie znoszę. Na szczęście łatwo ja oderwać.
      W tych marcepankach była mało wyczuwalna.

  6. ~Kimiko · 7 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Jak ja bym je schrupała… Zrezygnowałam jednak z zakupu na rzecz innych słodkości.

  7. ~Muszka · 9 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Oryginalne marcepany z Lubeck to są Niederegger kiedyś kupiłam w Lidlu serduszka marcepanowe z Lubeck,ale to nie ten smak co oryginalne:) . Ja byłam kilka razy w sklepie w Lubeck Niederegger masakra ile słodkości z marcepanów tam mają:) . Ja teraz czekam na ich czekoladę do picia i marcepany bo mi siostra wysłała ona tam mieszka:)

  8. ~muszka · 9 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Tyle się napisałam a gdzieś mój kom wcięło :( . Kupiłam kiedyś w Lidlu serduszka z Lubecki i nie są takie sama jak w smaku jak oryginalne marcepany z Lubeck Niederegger . Tamte są pyszne ja odwiedzałam kilka razy ich sklep ile oni mają wyrobów z marcepana i z marcepanem:) . Czekam teraz na paczkę od siostry z chlebkiem marcepanowym i czekoladą do picia Niederegger . Jak kiedyś dostaniesz w swoje ręce te marcepany to kup bez wahania :)

Zostaw odpowiedź