Tastino – Dubletki kakaowo-orzechowe

Tastino – lidlowska marka własna. Ciastka z Lidla kupuję rzadko, bo wolę czekolady. Nie zmienia to faktu, że są dobrej jakości w przyzwoitej cenie. Dzisiaj kieszonkowa wersja okrągłych wafelków, czyli kolejna słodycz „na raz”.

Wafle z kremem kakaowa-orzechowym (26%) w czekoladzie mlecznej.

1dub

Okrągły, dość cienki wafelek oblany solidną warstwą mlecznej czekolady, która z resztą stanowi jego zasadniczą część. Gładka, słodka, wyraźnie mleczna i mało kakaowa. Nie mniej jednak dobrej jakości. Nie ma tu mowy o czymś czekolado podobnym. W środku 2 płaty waflowe – suche, chrupiące i delikatne. Między nimi warstwa kremu – tłustego, słodkiego, z lekkim orzechowym posmakiem (orzechy arachidowe 0,9%). Całość bardzo łatwo się od siebie oddziela, nie do końca ze sobą współpracując ;).

2dub

Ogólnie dobre, ale wracać do nich nie będę, no chyba, że zostanę nimi poczęstowana.

Ocena: 7/10

Kupione w: Lidl

Cena: 0,59zł

Gramatura: 20g

Wartości odżywcze i skład: na zdjęciu

3dub

11 komentarzy

  1. ~Muffinka · 15 marca 2015 Odpowiedz

    Jadłam podobne i bardzo mi smakowały.

  2. ~Natalie · 15 marca 2015 Odpowiedz

    Mnie one bardzo nie smakowały, fuj :/
    Za to pyszne są ich cynamonowe ciasteczka! :)

  3. ~Słodkie Abstrakcje · 15 marca 2015 Odpowiedz

    Trzeba spróbować. W ogóle jak na „markę własną” wyglądają bardzo estetycznie :)

  4. ~vela · 15 marca 2015 Odpowiedz

    może nie jest to produkt z wysokiej półki ale jak dla mnie smak się broni. wafelki te muszę przyznać bardzo lubię. sama ich nie kupuję ale jak znajdę u rodziców w barku ze słodyczami to chętnie się zabieram do takiego wafelka. :-)

  5. ~Kimiko · 15 marca 2015 Odpowiedz

    Na taką wersję „na raz” może i się kiedyś skuszę, ale większej paczki raczej bym nie kupiła, chyba że ktoś miałby przyjść na kawę. ;)

  6. ~Olga (livingonmyown) · 16 marca 2015 Odpowiedz

    Nie przepadam za nimi, za to Kardynałki (zwłaszcza zabajone), o boże, orgazm podniebienia. Tak samo jak pierwowzór firmy Tago: Admirałki. I biedronkowa Pasja, choć tej przyznaję, że nie jadłam, widziałam tylko, że zrobili.

    • czekosfera · 17 marca 2015 Odpowiedz

      Kardynałki lubi moja mama. Ale ja zawsze je omijałam gdy były w domu. Następnym razem się skuszę.

  7. Natalia · 16 marca 2015 Odpowiedz

    Wyglądają nieźle, ale wolałabym chyba więcej czekolady, a mniej wafelka. :D

  8. ~Barbara Cichorska · 16 marca 2015 Odpowiedz

    Haha, a ja w piątek byłam tym ciachem częstowana i nie skorzystałam ;)

  9. ~karobi · 7 kwietnia 2015 Odpowiedz

    hah, nie kupuję ich, za to dostaję w prezencie jako dodatek do fajek. całkiem ujdą, że się tak wyrażę.

Zostaw odpowiedź