Ritter Sport Kaffee+Nuss

Miałam ją kupić już dawno temu, ale ciągle czekałam na jakaś okazyjną cenę. A że zima dobiega już ku końcowi, zaczęłam się obawiać, że w ogóle jej nie spróbuję. Gdy natknęłam się na nią podczas zakupów na rynku, bez zastanowienia ją kupiłam.

Czekolada mleczna nadziewana kremem o smaku kawowym (45%) i kawałkami orzechów laskowych (3%) z delikatnym efektem chłodzenia.

1

Warstwa czekolady jest kremowa, słodka, z wyczuwalną nutą kakao. Nadzienia, jak to w RS jest dużo. Jest ono przyjemnie tłuste mimo obecności tłuszczu roślinnego w składzie. Nie ma margarynowego posmaku, co jest najważniejsze. Dość plastyczne (oczywiście kwestia temperatury otoczenia), gładkie. W smaku słodkie, z wyczuwalną nutą kawy (kawa mielona 0,7%). Wydaję mi się, że jest ona mniej intensywna niż w wersji Espresso. W środku zatopione są dość duże kawałki chrupiących orzechów. Mogłoby ich być troszkę więcej, ale krzywdy nie ma.

2

Całość jest smaczna i tyle. Połączenie kawy i orzechów pasuje do siebie, ale wielkich zachwytów nie było. Tyle tylko, że mieli fajny pomysł. No i nie mam pojęcia o co chodzi z delikatnym efektem chłodzenia (w dodatku w zimowej limitce, jakby temperatura za oknem nie wystarczała).

Ocena: 8,5/10

Kupione na: rynku w Olsztynie

Cena: 4zł

Gramatura: 100g

Skład: cukier, tłuszcz palmowy, pełne mleko w proszku, tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, laktoza, orzechy laskowe 3%, odtłuszczone mleko w proszku, tłuszcz mleczny, miazga z orzechów laskowych, kawa mielona 0,7%, lecytyna sojowa, naturalne aromaty.

No i najważniejsze – od 23 lutego tydzień amerykański w Lidlu ;D. Biorę w ciemno dwa słoiki masła orzechowego!

9 komentarzy

  1. ~Barbara Cichorska · 15 lutego 2015 Odpowiedz

    Też się rzucę na masło orzechowe :D. Heh, naprawdę trafiłam na feralna tabliczkę tej czekolady… Albo po prostu mam wypaczone zmysły ;).

  2. ~Natalie · 15 lutego 2015 Odpowiedz

    Ja mam mini wersję, ale jeszcze nie jadłam :)
    Co do tygodnia amerykańskiego, to ja kupuję jogurty, masło orzechowe (koniecznie crunchy!), mini brownie, lody bym chciała, ale nie wiem jak z zamrażalką i te nowe kremy z drażetkami! :D

    • czekosfera · 16 lutego 2015 Odpowiedz

      Też wolę crunchy. Lody chyba kupię te z masłem orzechowym lub ciasteczkowe. I zastanawiam się nad kremem z drażetkami – zadecyduje skład ;).

      • ~Muszka · 16 lutego 2015 Odpowiedz

        Lody z masłem orzechowym odradzam są wstrętne i to nie tylko moja opinia czuć tam w większości zmarzniętą wodę.

  3. ~Muszka · 16 lutego 2015 Odpowiedz

    Miało być zamarzniętą wodę:)

  4. Natalia · 16 lutego 2015 Odpowiedz

    Wszyscy zapowiadają, że wybiorą się po masła do Lidla. To i ja muszę pobiec, żeby spróbować, zanim mi wykupicie. ;D

  5. ~Rebel · 26 czerwca 2015 Odpowiedz

    Serio, znowu?
    To najlepsza czekolada z Ritter Sport jaką jadłam!
    Czekolada + kawa stanowi idealne połączenie, co nie jest za słodkie i nawet przy jedzeniu dużej ilości słodyczy nie chce się rzygać.
    Dałabym maksa, a nawet więcej.

Zostaw odpowiedź