Odra – Fingers Sweet orzechowe

Chciałam je kupić jak tylko pojawiły się na rynku. Ale miałam za dużo zapasów słodyczy. Gdy tylko moje zapasy się uszczupliły i w dodatku w Kauflandzie pojawiła się promocja, pomaszerowałam prędko do sklepu.

Ich producentem jest Odra. Jak kojarzycie, niedawno na blogu pojawiła się recenzja trufli spod skrzydeł tego producenta, które bardzo mi smakowały. Więc mimo utwardzonego tłuszczu roślinnego w składzie Fingersów, miałam wielkie nadzieje, że okażą się smaczne.

Paluszki orzechowe* w czekoladzie. Masa kakaowa minimum 46,6%.

1

Dość przyjazne dla oka pudełko kryje w sobie tackę z 10 dużymi paluszkami. Samo otwarcie nie jest praktyczne, bo jest bardzo nietrwałe i przepuszcza powietrze. Paluszki już od początku nie zachęcają do jedzenia – mają matową polewę, która ani trochę nie przypomina czekolady.

2

Zapach: Paluszki pachną jak michałki z Hanki – czuć orzeszki ziemne, kakao i minimalną nutę alkoholu.

Smak: Cienka warstwa polewy (a nie czekolady) jest proszkowa, cukrowa, nieprzyjemnie tłusta. Jedynym plusem jest dość wyraźna kakaowa nuta.

W środku znajdziemy orzechowe nadzienie. Pierwszą rzeczą jaką poczujemy po ugryzieniu jest margaryna. Margarynowy posmak towarzyszy nam od początku do końca. Idąc dalej – lekko proszkowe, słodkie, z małymi kawałkami orzechów ziemnych  (21%) i towarzysząca im wyraźnie orzechową nutą.

3

Całość jest po prostu słaba. Wszystko psuje tłuszcz roślinny utwardzony, który jest wszechobecny. Rozczarowałam się, bo patrząc na procentowy udział fistaszków miałam nadzieję, że Fingersy będą „mieć ręce i nogi” ;). Pomysł był, ale oszczędność jednak zepsuła wszystko.

*dostępny jest również smak kokosowy, ale ma jeszcze paskudniejszy skład.

Ocena: 3/10

Kupione w: Kaufland

Cena: 3,99zł

Gramatura: 160g

Wartości odżywcze i skład: na zdjęciu

4

4 komentarzy

  1. ~czoko · 13 lutego 2015 Odpowiedz

    Już miałam pisać, że żałuje, że nie widziałam tych paluszków, ale zmieniłam zdanie jak przeczytałam opis. Niezbyt zachęcający.

  2. ~Barbara Cichorska · 13 lutego 2015 Odpowiedz

    O kurczę, o to mógłby być bardzo smaczny produkt… :(

  3. ~Natalie · 14 lutego 2015 Odpowiedz

    Ufff, właśnie miałam je ostatnio na promocji w Kauflandzie kupić. Dobrze, że się nie skusiłam :D

Zostaw odpowiedź