Manner Mio! Choco

Nie planowałam kupować tych wafelków ze względu na średnią recenzję u posypanej cukrem. Ale los tak chciał, że je przecenili, a sama marka dobrze mi się kojarzy – więc wzięłam. Do wyboru były karmelowe, orzechowe i czekoladowe. Wybrałam te ostatnie, bo czekoladowe wafelki smakują mi najbardziej.

1

W różowym opakowaniu znajdziemy około 20 malutkich wafelków. Są lekkie i mocno chrupiące (i to jak najbardziej na plus). Krem kakaowy który jest nimi przełożony jest lekko proszkowy, wyraźnie tłusty i minimalnie kakaowy. Oblane są cieniutką warstwą mlecznej czekolady nie najlepszej jakości – tłusta i mocno słodka. I teraz przechodzimy do tego co czyni je ciekawymi – kakaowa posypka. Kojarzy mi się ona z wiórkami ziarna kakaowa, ale ani trochę tak nie smakuje. Właściwie jest bez smaku, przynajmniej ja nie jestem w stanie go do czegokolwiek przyrównać. W dodatku dziwnie skrzeczy między zębami.

DSCF5299

Podsumowując – wafelki nie są złe, da się je zjeść (nawet kilka), ale po tej marce spodziewałam się czegoś więcej. Problem tkwi głównie w dziwnej posypce.

Ocena: 6,5/10

Kupione w: Biedronka

Cena: 3,99zł (w Almie identyczne widziałam za 7,49zł ;))

Gramatura: 120g

Wartości odżywcze i skład: na zdjęciu

last

3 komentarzy

  1. Natalia · 29 stycznia 2015 Odpowiedz

    Ja za to z tą marką nie miałam nigdy do czynienia (chyba ;) ).

  2. ~Natalie · 29 stycznia 2015 Odpowiedz

    U mnie też je przecenili i kupiłam właśnie te i karmelowe. Jeszcze nie otwierałam, ale Twoja recenzja mnie trochę negatywnie do nich nastawiła :/

  3. ~Barbara Cichorska · 30 stycznia 2015 Odpowiedz

    Na zdjęciu u Ciebie nie wyglądają apetycznie. Generalnie nie za bardzo mnie kuszą. Wafelki mogą dla mnie nie istnieć :D

Zostaw odpowiedź