Favorina – Finest Marzipan Log with Rum&Raisins

Kolejna rzecz marki Favorina z Lidla. I kolejny Marcepan. Niestety dostępny tylko sezonowo (przedświątecznie). Będę to chyba powtarzać przy każdym wpisie o produktach tej marki – są one naprawdę dobrej jakości i w przyzwoitej cenie.

Finest Marzipan Log with Rum&Raisins, czyli marcepan (80%) w czekoladzie mlecznej (20%) z rodzynkami I rumem.

1

125-gramowy baton marcepanowy jest owinięty w sreberko i folię. Pachnie cudownie – migdałami i rodzynkami namoczonymi w rumie.

Cienka warstwa czekolady jest mocno mleczna, słodka i „krucha”. Bardzo łatwo odrywa się od masy marcepanowej. Marcepan stanowi zdecydowaną większość. Jest przyjemnie wilgotny, lekko ciągnący i bardzo słodki (ciut za bardzo). Nie jest idealnie gładki – czuć w nim drobinki migdałów (migdałów jest sporo bo 26%). W nim zatopione są całe rodzynki, dość soczyste, choć niektóre lekko scukrzone. Całości towarzyszy delikatna nuta rumu, która idealnie się ze wszystkim komponuje.

3

Ogólnie, ten marcepan bardzo mi smakował. Więc jeśli będziecie mieć okazję to kupujcie w ciemno (były też inne smaki bez dodatku alkoholu – standardowy w ciemnej czekoladzie i ananasowy).

Ocena: 9,5/10

Kupione w: Lidl

Cena: 4,99zł

Gramatura: 125g

Wartości odżywcze: brak danych

Skład: cukier, migdały (26%), rodzynki (9%), woda, tłuszcz kakaowy, mleko pełne w proszku, rum jamajski (3%), miazga kakaowa, emulgator: lecytyna, substancja utrzymująca wilgoć: inwertaza.

6 komentarzy

  1. ~Olga (livingonmyown) · 4 stycznia 2015 Odpowiedz

    Opowiem Ci krótką i dla niektórych pewnie obrzydliwą historyjkę. Pewnego dnia, a było to kilka (cztery?) lat temu, dostałam ów marcepan od kogoś w prezencie. Zapakowałam go do puszki produktów do skonsumowania, ale nie spieszyło mi się za bardzo i tak marcepan przeleżał rok (stracił w międzyczasie ważność, o cały ten rok). Po roku zaś uznałam, że co będę wyrzucać, zjem. I zjadłam. Był pyszny, niezmieniony, nie strułam się (złego licho nie bierze) i z chęcią kupię po raz kolejny. Ocenę dałaś sprawiedliwą!

    • czekosfera · 5 stycznia 2015 Odpowiedz

      Też bym zjadła – miniony termin ważności w słodyczach mnie nie zraża (tym bardziej że można je wtedy kupić w bardzo dobrej cenie ;).

  2. ~Natalie · 5 stycznia 2015 Odpowiedz

    Marcepany z Lidla mają to ”coś”, uwielbiam je :)

  3. Natalia · 5 stycznia 2015 Odpowiedz

    Ciekawe, nigdy nie jadłam podobnego słodycza. :o

  4. ~Barbara Cichorska · 6 stycznia 2015 Odpowiedz

    Mmmm, uwielbiam marcepan! Może w końcu ktoś mi sprawi taki baton, bo sama z siebie raczej nie kupię :D. Choć zawsze bardzo kuszą te świąteczne słodkości w Lidlu…

Zostaw odpowiedź