Chateau Kaffe Sahne

Moja ulubiona marka niemieckich czekolad. Dość łatwo dostępna w Polsce. Zazwyczaj kupuję białą z chrupkami i orzechami laskowymi. Ale ostatnio tata przyniósł do domu właśnie ten smak. Z kawowymi czekoladami jest mi ciężko dogodzić. Dlatego też byłam bardzo ciekawa tej czekolady.

Ale od początku. Chateau Kaffe Sahne, czyli biała czekolada z ciemnym kawowym spodem.

11

200-gramowa tabliczka, zapakowana w kartonik, zawinięta jest w sreberkopapierek. Nie jest on termozgrzewalny więc z własnego doświadczenia wiem, jak ważny w tych czekoladach jest termin ważności. Tych akurat nie polecam kupować po terminie, ani nawet tuż przed, bo są zdecydowanie gorsze w smaku.

Czekolada podzielona jest na 30 grubych i podłużnych kostek. Ma dwie warstwy białą i ciemną – kawową. Pachnie śmietanką, wanilią i delikatną kawą (ale taką sypaną). Zapach jak najbardziej zachęca do konsumpcji.

12

Obie warstwy dość łatwo się od siebie oddzielają. Biała warstwa, której jest więcej, jest mocno słodka (jak na białą czekoladę przystało), mocno śmietankowa (proszek śmietankowy 11,9%) i przyjemnie tłusta. Na dole, ciemna warstwa jest (moim zdaniem) idealnie kawowa (czyli nie za intensywna) z wyczuwalną nutą kakao. Jest mniej słodka i trochę mniej gładka (może to zasługa dodatku kawy?). Całość przypomina mi kawową czekoladkę Merci, ale w odwrotnych proporcjach.

13

Podsumowując – czekolada jest bardzo dobra. Idealnie wyważone smaki kawy i śmietanki, współgrają ze sobą w pełni.

Ocena: 9,5/10

Kupione w: sklep z niemieckimi produktami

Gramatura: 200g

Cena: 7,99zł

Wartości odżywcze: 559kcal/100g, reszty nie spisałam ;(

Skład: kakao (33% minimum we frakcji krem czekoladowy), kakao (28% minimalny udział w białą czekoladę, cukier, masło kakaowe, śmietana w proszku (11.9%), mleko w proszku (10.3%), masa kakaowa, serwatka w proszku, mleko, cukier, kawa, mleko w proszku, masło, emulgator lecytyna sojowa, sól, aromat.

Szkoda tylko, ze nie podali dokładniejszych informacji na temat dodatku samej kawy J.

4 komentarzy

  1. Natalia · 21 grudnia 2014 Odpowiedz

    Za kawowym Merci nigdy nie przepadałam, ale teraz na czekoladę tego typu pewnie bym się skusiła. :)

  2. ~Natalie · 22 grudnia 2014 Odpowiedz

    Wiele dobrego o niej słyszałam ale ja nie lubię kawy w słodyczach ;)

    • czekosfera · 22 grudnia 2014 Odpowiedz

      Ja też nie przepadam za czekoladami z dodatkiem kawy, ale ta czekolada jest bardzo delikatnie kawowa :)

  3. ~Barbara Cichorska · 23 grudnia 2014 Odpowiedz

    Niemcy to jednak solidni producenci czekolady ;) Również doceniam Chateau.

Zostaw odpowiedź