Lindt Lindor Extra Dunkel

Chyba każdy lubi pralinki Lindor. Ja, oprócz klasycznych czerwonych, równie mocno lubię czarne.

Dzisiejszy batonik również został przywieziony z Niemiec*. Po wczorajszym wielkim rozczarowaniu z Cranchito, dzisiaj postanowiłam otworzyć pewniaka.

*Takie batoniki na pewno można dostać w Almie, ale tylko w wersji podstawowej, czyli czerwone ;).

Lindt Lindor Extra Dunkel 60% cacao in der schocolade, czyli znana nam czarna pralinka z formie podłużnego batonika.

DSCF5129

Gdy tylko rozerwiemy folię poczujemy wyraźny kakaowo-maślany zapach.

W środku podłużny, dość cienki batonik, podzielony na 6 kostek.

Najpierw czekolada – intensywnie kakaowa, aksamitna,  delikatna, minimalnie słodka. Pod dość grubą jej warstwą znajdziemy nadzienie. O lżejsze strukturze. Bardziej tłuste i zdecydowanie słodsze. Kakao w nim już jest mniej wyczuwalne.

DSCF5131

Całość cudowna – idealnie słodka, idealnie kakaowa i idealnie rozpływająca się w ustach.

Plus za gramaturę, która się optymalna na raz.

Ocena: 9,5/10

Kupione w: Niemczech

Cena: około 1 Euro

Gramatura: 38g

Wartości odżywcze: 583kcal/100g, w tym tłuszcz 50g, węglowodany 41,6g, białko 8,3g.

Skład: miazga kakaowa, cukier, tłuszcze roślinne, tłuszcz kakaowy, tłuszcz mleczny, pełne mleko w proszku, całkowicie odtłuszczone mleko w proszku, emulgator (lecytyna sojowa), laktoza, wanilia, ekstrakt słodowy: jęczmienny, aromaty

4 komentarzy

  1. ~Barbara Cichorska · 17 grudnia 2014 Odpowiedz

    Muszę w końcu zakupić Lindory w formie tabliczek. Wszystkie! ;) Gdyby tylko było mniej tłuszczy roślinnych, a więcej masełka…

  2. ~Natalie · 17 grudnia 2014 Odpowiedz

    O-MA-MO! Chcę! Uwielbiam te ciemne Lindor’y :)

  3. ~Angelika_Monika (Candy Pandas) · 18 grudnia 2014 Odpowiedz

    Taka mała słodycz a cieszy :D Marzy nam się takie cudeńko :)

Odpowiedz na „~Angelika_Monika (Candy Pandas)Anuluj komentarz