Valor – Chocolate Puro Mousse de Trufa

Odkąd tylko dowiedziałam się o istnieniu bezcukrowych czekolad targały mną dwa sprzeczne odczucia – z jednej strony był to dla mnie totalny paradoks (niezachęcający do kupna), z drugiej byłam bardzo ciekawa ich smaku. W końcu jednak przełamałam swoją barierę.

Valor – Chocolate Puro Mousse de Trufa, czyli nic innego jak ciemna czekolada nadziewana musem truflowym (bez dodatku cukru, ze słodzikami).

DSCF5054

Zawartość kakao w czekoladzie wynosi 52%. I to czuć. Wydaję mi się, że przez brak dodatku cukru, obecność kakao jest szczególnie zaakcentowana w tej tabliczce – kakao ma jakby taką surową formę. Co do słodyczy – czuć słodzik i sama czekolada ma przez to taki chłodny posmak (jak w gumach do żucia). Jest przy tym lekko plastikowa, ale mimo to znośna.

Nadzienie odróżnia się od czekolady jest jaśniejsze i bardziej miękkie. Ani trochę truflowe, za to dość lekkie i kakaowe. Ogólnie nic ciekawego.

DSCF5055

Całość do spróbowania (jedna kostka wystarczy). Dla mnie nie ma ona racji bytu, ale dla cukrzyków może być zbawieniem i za to ją akceptuję.

Ocena: 3,5/5

Kupione w: gdzieś w Hiszpanii

Cena: 1,79 euro

Gramatura: 150g

Wartości odżywcze i skład: na zdjęciu ;: warto zwrócić uwagę na to, że ma dość sporo tłuszczu w porównaniu ze zwykłymi czekoladami.

 DSCF5056

I odsyłam jeszcze do testu czekolad mlecznych. Była ta sama rozkmina – co takiego ma w sobie Oryginalna Mleczna Goplana, że smakuje inaczej. I wygrała mleczna Lindt, a zatem muszę jej koniecznie spróbować (aż wstyd, że jeszcze jej nigdy nie jadłam).

3 komentarzy

  1. ~Natalie · 2 grudnia 2014 Odpowiedz

    Czekolada bez cukru? To chyba nie dla mnie :P

  2. ~Angelika_Monika (Candy Pandas) · 2 grudnia 2014 Odpowiedz

    Nadzienie truflowe zapowiadało się fajnie, szkoda, że nic ciekawego z niego nie wyszło… A co do Lindta, to też jeszcze nigdy zwykłej mlecznej nie jadłyśmy ;) Zawsze jest tyle ciekawych i oryginalnych smaków, że po klasyki się nie sięga….

  3. ~Barbara Cichorska · 2 grudnia 2014 Odpowiedz

    Koniecznie spróbuj mlecznego Lindta! ;)

    Ja jestem jak najbardziej ZA czekoladami bez cukru :). To fajne eksperymenty smakowe, zwłaszcza, gdy brak cukru nie jest zastąpiony słodzikami… ;)

Zostaw odpowiedź