Wedel – czekolada mleczna o smaku Brownie

Po bardzo pozytywnych odczuciach po wedlowskiej karmelowej, postanowiłam spróbować kolejnej tabliczki od Wedla, o wdzięcznej nazwie Brownie. Z tej samej edycji są jeszcze smaki: Tiramisu (całkiem dobry), Panna Cotta i Creme Brulee. Tabliczki te są niestety dostępne tylko w gramaturze 290g.

Czekolada mleczna o smaku Brownie (masa kakaowa minimum 29%, masa mleczna minimum 14%).

DSCF5042

Po rozpakowaniu wielkiego opakowania ujrzymy grubą czekoladę podzieloną na 18 dużych kostek o ciekawym kształcie.

Zapach czekolady przyjemny. Pierwsze skojarzenie to kakao w w proszku.

Próbuję pierwszą kostkę i od razu wiem z jaką marką mam do czynienia. Sama czekolada słodka, gumowa, pozostawiająca margarynowy posmak na języku. W środku 2 warstwy nadzienia. Na górze półpłynne, mocno kakaowe i lekko tłuste. Na dole bardziej zbite, bez głębszego smaku, mocno słodkie i tłuste, oczywiście z uderzającym wręcz posmakiem tłuszczów roślinnych.

Całość mocno słodka i sztucznie czekoladowa.

DSCF5043

Miałam nadzieję, że mimo że to Wedel to czekolada przypadnie mi do gustu. Pomyliłam się.

Podsumowując – pomysł dobry, wygląd bardzo fajny, ale wykonanie typowo wedlowskie (niestety).

Ocena: 3/5

Kupione w: Tesco

Cena: coś koło 7zł

Gramatura: 290g

Wartości odżywcze: 520kcal/100g, w tym tłuszcze 30g (kwasy nasycone 16g), węglowodany 56g (cukry 54g), białko 5,8g, sól 0,17g.

Skład: czekolada mleczna 50% (cukier, tłuszcz kakaowy, mleko pełne w proszku, miazga kakaowa, serwatka w proszku (z mleka), tłuszcz mleczny, emulgatory: lecytyna sojowa i E476, aromat), cukier, tłuszcz roślinny częściowo utwardzony, mleko zagęszczone słodzone, miazga kakaowa (5,2%), mleko pełne w proszku, serwatka w proszku (z mleka), czekolada gorzka (2,8%) (miazga kakaowa, cukier, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, tłuszcz kakaowy, emulgatory: lecytyna sojowa, E476, aromat), syrop glukozowy, substancje utrzymujące wilgoć (glicerol, inwertaza), emulgator (lecytyna sojowa).

7 komentarzy

  1. ~Natalie · 26 listopada 2014 Odpowiedz

    Kolejna osoba, która ją ”potępia” … nigdy się nie skuszę.

  2. ~Aurora · 27 listopada 2014 Odpowiedz

    Mi też mocno nie spasowała, szkoda :/

  3. ~czoko · 27 listopada 2014 Odpowiedz

    Popełniłaś ten sam błąd co ja ;)

Zostaw odpowiedź