Ritter Sport Kokos

Nie przepadam za kokosem i wszystkim co go zawiera (zjem, ale zdecydowanie wolę inne smaki)*. Uwielbiam za to czekolady Ritter Sport. A że jakiś czas temu podjęłam wyzwanie spróbowania wszystkich smaków RS, to i przyszedł czas na kokosową. W Polsce dostępna na pewno w Almie i w sklepach z niemieckimi słodyczami. Ja, kierując się przesłankami czysto ekonomicznymi wybrałam stragan z niemieckimi produktami.

*Wyjątkiem jest czekolada Schogetten z nadzieniem kokosowym – jest wyjątkowo smaczna, a najlepiej smakuje dobrze schłodzona.

W 100g tabliczce Ritter Sport nadziewanej mleczno-kokosowym kremem znajdziemy 16 kosteczek. Każda z nich zawiera sporo nadzienia. Gdy przekrajałam kostkę czułam chrzęszczące wiórki kokosa.

IMAG0241

Zapach: przyjemnie kokosowy, taki kremowy, lekko maślany.

Smak: Czekolada delikatna, kremowa, szybko rozpływająca się w ustach. Nadzienie z wiórkami tłuste, bardzo słodkie. Same wiórki przyjemnie „chrupały”, zakładam że były uprażone. Całość intensywnie kokosowa, ale na granicy akceptowalności.

Moim zdaniem ta tabliczka smakuje jak Kinder Czekolada z uprażonymi wiórkami kokosowymi J. Dla fanów kokosa będzie to czekolada marzenie.

IMAG0243

Ocena: 4,5/5 (tylko dlatego, że nie jestem fanką kokosa)

Kupiona: na rynku w Olsztynie

Cena: 4zł

Gramatura: 100g

Wartości odżywcze: 593kcal/100g, tłuszcz 41g (w tym kwasy nasycone 22g), węglowodany 48g (w tym 47g tu cukry), białko 6,7g, sól 0,18g

Skład: cukier, tłuszcz roślinny, mleko w proszku pełne (12,8%), tłuszcz kakaowy, miazga kakaowa, wiórki kokosowe (5,8%), laktoza (z mleka), mleko w proszku odtłuszczone, śmietanka w proszku, miazga z orzechów laskowych, emulgator: lecytyna sojowa, naturalny aromat. Może zawierać orzeszki ziemne, inne orzechy i pszenicę.

2 komentarzy

  1. ~Barbara Cichorska · 20 października 2014 Odpowiedz

    Uwielbiam połączenie czekolady i kokosa, tak więc bardzo miło wspominam tą tabliczkę. Bardzo delikatna, niebo w gębie :)

  2. ~Screatlieve · 6 lipca 2015 Odpowiedz

    Jako dziecko wychowane na czekoladach Ritter Sport przywożonych prostu z Niemiec (i innych tamtejszych słodyczach) kocham ją. A kokos to już naprawdę niebo.

Zostaw odpowiedź